Jak przygotować się do wizyty u dentysty

Jeśli dawno nie było Cię w gabinecie dentystycznym, na przykład z powodu pandemii lub jakiegokolwiek innego powodu, to najprawdopodobniej obawiasz się wizyty. To normalne.  Niestety na razie nawet bardzo dobry dentysta nie jest w stanie zagwarantować, że zabieg stomatologiczny zawsze będzie samą przyjemnością. Jednak zapewniam, że bezbolesne leczenie nie jest tylko hasłem reklamowym, ale rzeczywistością. Rozwój technologii i farmakologii pozwala nam wyeliminować ból przy wielu, wielu zabiegach. A na pewno zdecydowanie go zmniejszyć. Zatem zamiast wyobrażać sobie, jak bardzo będzie się cierpieć, lepiej skupić się na przygotowaniu do wizyty, aby była komfortowa i efektywna.

Przygotowanie do wizyty u dentysty – dokumenty

Jeśli posiadasz dokumentację medyczną dawniejszych zabiegów stomatologicznych lub chorób jamy ustnej, to zabierz te dokumentu ze sobą. Może masz stare zdjęcia rentgenowskie. Wszystko będzie pomocne.

Jeśli masz wiele problemów stomatologicznych, najlepiej spisz je na kartce. Podobnie jak pytania, które chcesz zadać dentyście. W ten sposób na pewno niczego nie pominiesz, a dentysta będzie mógł sprawniej przedstawić plan leczenia najlepiej dostosowany do Twoich potrzeb.

Warto także zapisać leki, jakie przyjmujesz i inne choroby, na które cierpisz. Jeśli wiesz, o jakichś przeciwskazaniach medycznych, które Ciebie dotyczą, lub alergii, to również dentysta musi być o tym poinformowany.

Spisanie tych informacji pomoże Ci je uporządkować i zwiększy pewność siebie. A już samo to warte jest odrobiny wysiłku.

Przygotowanie do wizyty u dentysty – czas, higiena, strój i nastrój.

Zaplanuj sobie dzień wizyty. Ale nie chodzi o to, żeby czekać w napięciu nie robiąc nic innego. Wprost przeciwnie, przygotuj sobie coś, co lubisz. Ważne jest tylko to, aby zarezerwować odpowiednio dużo czasu na dotarcie do kliniki. Pośpiech i poczucie bycia spóźnionym na umówioną godzinę, niepotrzebnie powoduje osłabiający odporność stres.

Dobrze się wyśpij. Koniecznie zjedz zdrowe i pożywne śniadanie. Głód jest czynnikiem potęgującym stres. A bezpośrednio po większości zabiegów należy powstrzymać się od jedzenia, więc lepiej pamiętać o dostarczeniu organizmowi pożywienia odpowiednio wcześniej. Wtedy odwdzięczy się lepszym samopoczuciem.

Będziesz się czuć zdecydowanie lepiej, gdy wyszczotkujesz przed wizytą zęby, tylną stroną szczoteczki oczyścisz język oraz użyjesz nici dentystycznej, aby oczyścić przestrzenie między zębami. Dodatkowo możesz zastosować płyn do płukania ust. Oczywiście możesz to zrobić bezpośrednio przed samą wizytą, w naszej klinice korzystając z toalety dla pacjentów.

Nie obawiaj się w żadnym wypadku, że dentystę przestraszy dziura w zębie. Na co dzień widzimy nie takie rzeczy i jesteśmy właśnie od tego, aby likwidować wstydliwe niedoskonałości i leczyć chorobowe zmiany zębów i dziąseł. To bardzo fajnie, że masz postanowienie zadbać o zdrowie i swój uśmiech.

Jeśli chodzi o ubranie, to załóż na wizytę takie, w jakim dobrze się czujesz. Chcesz w dresie? – proszę bardzo! Wolisz w garniturze pod krawatem – nie ma problemu! Masz się dobrze czuć przed, po i w trakcie wizyty u dentysty. A przynajmniej najlepiej, jak się tylko da.

Przygotowanie do wizyty u dentysty – straszny strach!

Czasami zdarza się, że pacjenci mają szczególny uraz do wizyt w gabinecie. Czy to z powodu niedobrych doświadczeń z przeszłości czy też niskiego progu odporności na ból. Niezależnie od przyczyny lęku, po prostu powiedz o tym dentyście. Dobry dentysta, a tylko tacy pracują w Klinice Artodonto, potrafi wziąć pod uwagę obawy pacjenta i tak poprowadzić wizytę, aby zapewnić maksimum komfortu i skuteczny zabieg. A najnowocześniejsza technologia, preparaty i wyposażenie kliniki* temu właśnie służą.

Serdecznie zapraszam na wizytę w Nowy 2022 roku! Niech to będzie dobry, zdrowy i spokojny rok dla nas wszystkich.

* – między innymi: bezbolesne leczenie laserem, skaner wewnątrzustny, ergonomiczne fotele zabiegowe.

Ból po leczeniu kanałowym. Jak sobie z nim radzić?

Bezbolesne leczenie jest możliwe dzięki nowoczesnej stomatologii. Jednak zdarzają się sytuacje, w których nawet najbardziej zaawansowana technologia nie ustrzeże przed dyskomfortem. Najczęściej narażają się na ból pacjenci, którzy przegapili moment, w którym należało odwiedzić dentystę. Oczywiście znieczulenie miejscowe bardzo skutecznie eliminuje ból podczas zabiegu nawet wtedy, gdy lekarz endodonta musi rozwiercić i oczyścić kanały.

Wybielanie zębów – jaka dieta?

Aby zabieg wybielania zębów przyniósł trwały efekt, należy bezpośrednio po nim być przygotowanym do respektowania właściwej diety. Pełny efekt zabiegu wybielania pojawia się w trakcie dwóch tygodni. Podatność zębów na ponowne przebarwienie zależy o porowatości struktury szkliwa.  Niezależnie od stopnia porowatości i sposobu wybielania, na który po konsultacji z lekarzem się zdecydujesz, musisz wiedzieć, których potraw unikać po zabiegu. Nie będzie to specjalnie trudne, ale warto być przygotowanym. Produkty spożywcze niezależnie od stopnia ich przetworzenia są bogate w barwniki pochodzenia naturalnego i te sztucznie dodane. Bezpośrednio po wybielaniu zębów, w celu uniknięcia ponownego przebarwienia, należy stosować tzw. białą dietę. Zanim przedstawiamy listę składników potraw, których należy unikać oraz tych, które można spożywać, proszę przeczytać kilka rad.

O tym czego brakuje

Niestety tak to już jest, że w pełni coś doceniamy dopiero wtedy, gdy to stracimy. Jak zresztą zauważył Jan Kochanowski:

„Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.”

Niewielki ubytek w strukturze szkliwa na początku jest niezauważalny, ale niewyczuwalna dziurka powoli rośnie, aż staje się olbrzymim problemem. Rzutującym nie tylko na estetykę uśmiechu, ale przede wszystkim na funkcjonowanie całego organizmu.

Łatwo przeoczyć narastający kłopot.

W pełni rozumiem roztargnienie Pacjentów i to, że zawsze znajdzie się coś ważniejszego niż własne zdrowie. Nawał obowiązków, troska o dzieci, w ogóle mnóstwo pilniejszych spraw niż wizyta u dentysty.

Zdejmujemy maski!

Nie od razu i nie wszędzie, bo od połowy maja i na razie tylko na dworze, ale to i tak będzie wielka ulga i powód do radości. Nasza klinika stomatologiczna oczywiście nadal będzie pracować w ostrym reżimie sanitarnym. Przede wszystkim umawiamy wizyty tak, aby Pacjenci nie spotykali się w poczekalni. Jak to dobrze, że mamy dwie osobne recepcje z oddzielnymi wejściami wprost z ulicy. Dzięki temu ryzyko zakażenie jest znacznie mniejsze.

Wszystko robimy dla dobra Pacjentów, dlatego pomimo pandemii chętnie do nas przychodzą. Czują się bezpieczni. To dobrze, że nie przerywają rozpoczętych terapii. Próchnica nic nie robi sobie z ograniczeń i atakuje zęby tak jak zawsze, a może nawet częściej.

Długie noszenie maseczki podnosi ryzyko wystąpienia chorób jamy ustnej. Wysuszenie śluzówki nie jest dobre ani dla dziąseł, ani dla szkliwa. Dzięki dobrze funkcjonującym śliniankom bakterie w jamie ustnej mają trudniejsze życie. Ślina dobrze wpływa także na szkliwo zębów. Dzięki niej zachodzi proces remineralizacji, czyli naturalnego uzupełnienia mikroubytków w szkliwie. Aby ślina mogło dotrzeć wszędzie, gdzie jest potrzebna, należy szczotkować zęby. I nie dopuszczać do powstania osadu, który jest rajem dla drobnoustrojów. Mnożą się w nim na potęgę, a ich wydzieliny niszczą szkliwo.

Krucjata na lata

Próchnica nie jest medialna. Chociaż psuje zdrowie zdecydowanej większości Polaków, wliczając nawet tych, których nie dotyczy, czyli nowonarodzone dzieci i już bezzębnych starców. Jest powszechna – 9 na 10 nastolatków ma dziurawe zęby!


Próchnica zębów jest chorobą zaraźliwą. Tylko dzięki właściwej higienie jamy ustnej – częste szczotkowanie zębów i używanie nici dentystycznej – możemy eliminować bakterie ją wywołujące. Zaniechanie używania szczoteczki i niewłaściwa dieta sprawiają, że bakterie namnażają się w płytce nazębnej. Wydzielane przez nie substancje uszkadzają i trwale niszczą szkliwo zębów. Gdyby na tym kończyły swą działalność, nie byłoby jeszcze tak źle. Ale bakterie próchnicotwórcze przenikają przez zęby krwioobiegu i atakują inne narządy. Prowadzi to do licznych powikłań próchnicy – groźnych i powszechnie występujących chorób. W tym takich, które bezpośrednio zagrażają życiu.

Czy cukierki mogą pomóc zwalczyć próchnicę?

Tłusty czwartek! Obyczaj zobowiązuje, więc nie ma co się czepiać i dręczyć opowieściami, jak cukier bardzo niekorzystnie wpływa na organizm człowieka. Cieszmy się i jedzmy. Zresztą paradoksalnie przy takiej okazji, częściej myślimy o diecie, prawda?! 🙂

Udzielmy sobie zatem dyspensy i spróbujmy się zastanowić, w jaki sposób wykorzystać cukier w walce z próchnicą. Niedawno rzuciłam pomysł, żeby podatek cukrowy przeznaczyć na zwalczanie próchnicy. Podatek został wprowadzony, ale pieniądze poszły na pilniejsze potrzeby służby zdrowia. Na przykład zniesienie limitów wizyt w psychiatrii dziecięcej. Rozważa się przeznaczenie tych dodatkowych środków na zwalczenie cukrzycy.

Nie rezygnuj z terapii!

Zajrzyj do nasOkazuje się, że wielu Pacjentów nie wiedziało, że Artodonto działa pomimo pandemii. Działamy. Działamy, zachowując wszystkie zalecane środki ostrożności. Dbamy o bezpieczeństwo Pacjentów. Oferujemy leczenie problemów jamy ustnej w pełnym zakresie. Stomatologia estetyczna, leczenie próchnicy, stomatologia cyfrowa (szczególnie polecana w pandemii), implanty, ortodoncja. Wszystko to na najwyższym poziomie. Utrudnienia związane z koronawirusem przysparzają nam dodatkowych obowiązków, ale poza tym Klinika Artodonto funkcjonuje normalnie.

Szczepimy się! Albo będziemy tysiąc lat za Chińczykami

Nasza klinika dentystyczna jako jedna z pierwszych bierze udział w szczepieniu. Zgłosiliśmy się najszybciej jak to było możliwe. A wczoraj otrzymaliśmy wiadomość, że już przyszła nasza kolej. Dziś rano udaliśmy się do punktu szczepień i czekamy na pierwszą dawkę. Proces formalnego zgłoszenia przebiegł sprawnie, ale teraz niestety będziemy musieli wykazać się cierpliwością.

Mróz i nadwrażliwość zębów

NadwrażliwNadwrażliwość a bestia ze wschoduość zębów objawia się nagłym ostrym bólem przy zetknięciu zęba z zimnym lub gorącym posiłkiem. Czasami ból sprawia nawet oddychanie, szczególnie na świeżym, mroźnym powietrzu. Jest to znak, że mamy naprawdę poważny problem z nadwrażliwością i koniecznie trzeba o tym poinformować dentystę przy najbliższej wizycie.

Każdy może sobie zrobić prosty test intensywnie wciągając powietrze przez zaciśnięte zęby. Jeśli pojawi się dyskomfort, nawet niewielki, to może być sygnał poważnego problemu. Na mrozie każdy oddech może być związany z cierpieniem.