Piękny, biały uśmiech dodaje pewności siebie. Sprawia, że czujemy się bardziej atrakcyjni i z optymizmem patrzymy w przyszłość. Za oknem szary listopad, przed nami przynajmniej 4 miesiące niezbyt atrakcyjnej pogody za oknem. Więc tym bardziej zróbmy wszystko, żeby poprawić sobie nastrój.
I uśmiechać się częściej.
A dzięki temu w naszym organizmie pojawi się mnóstwo endorfin czyli hormonów szczęścia. Im więcej ich posiadamy, tym większą możemy odczuwać przyjemność. Endorfiny redukują też poziom stresu, który jest odpowiedzialny w głównej mierze za zgrzytanie, zaciskanie zębów czyli za tzw. bruksizm.
Szczery, serdeczny śmiech zmniejsza negatywne skutki kortyzolu – hormonu stresu, a to stres właśnie jest głównym sprawcą zaburzeń w stawach skroniowo- żuchwowych.

Śmiejmy się, śmiech zwiększa odporność, poprawia nastrój, rozładowuje stres, dotlenia i dodaje energii.
I zaraża innych!
Ale jest jeden warunek.
Śmiejąc się pokazujemy zęby w całej okazałości, więc niechaj to będą ładne, białe i zdrowe zęby.