Krąży wiele nieporozumień dotyczących pandemii. Z jednej strony bardzo aktywni w mediach społecznościowych są zwolennicy teorii spiskowych, którzy uważają, że żadnego wirusa nie ma, a prośbą o zakładanie maseczek traktują jako zamach na osobistą wolność i początek totalitarnego zniewolenia. Z drugiej strony zdarzają się osoby, które panicznie boją się zarażenia i rezygnują z wszelkich kontaktów międzyludzkich. Obie te postawy są szkodliwe. I wzajemnie się wzmacniają ze stratą dla zdrowia.

Generalnie walka z wszelkimi zarazkami polega na zwiększeniu dbałości o higienę. Maseczka utrudnia wchłonięcie wirusa podczas oddychania oraz zapobiega rozsiewaniu mikroorganizmów przez osobą zarażoną. To prawda, że wirus jest o wiele drobniejszy niż prześwity w tkaninie maseczki. Ale wirus nie występuje w przyrodzie samodzielnie, a w kropelkach wydzielin. I te kropelki są zatrzymywane przez maseczkę. No chyba że nosimy ją pod brodą.
Maseczka przypomina o tym, aby nie dotykać twarzy brudnymi rękami, na których mogą być wirusy. Przeniesienie zarazków z dotykanych w miejscach publicznych przedmiotów w pobliże śluzówek jest przyczyną zakażeń wieloma chorobami. Nic dziwnego zatem, że pomimo pandemii średnia liczba zgonów w kraju nie wzrosła. Dzięki zwiększonej ostrożności, większej dbałości o zdrowie oraz częstszemu i dokładniejszemu myciu rąk zmniejszyła się liczba zakażeń innymi groźnymi chorobami.

Teraz postaram się rozwiać obawy osób, które panicznie unikają kontaktu. Kochani, spokojnie! Faktem jest, że koronawirus jest zaraźliwy i łatwo się przenosi. Ale wyjazd na bezludną raczej nie jest możliwy, a na pewno nie jest wskazany. Przy zwiększonej ostrożności jesteśmy bezpieczni nawet wtedy, gdy należymy do grup ryzyka. Należy wychodzić na spacery, uprawiać sport i turystykę, spotykać się ze znajomymi. Bo to jest również część zdrowego stylu życiu, poprawia samopoczucie i ogólną odporność.

Pandemia naprawdę nie jest dobrym pretekstem do unikania wizyty u dentysty. Zaniedbanie rozpoczętego leczenia jest równie złe jak niepodejmowanie leczenia w ogóle. Powikłania próchnicy są śmiertelnie groźne. A sama próchnica zębów charakteryzuje się wysoką zaraźliwością. Dbając o ogólne zdrowie, samopoczucie i odporność organizmu podczas pandemii, należy nie zapominać o leczeniu próchnicy.

Dobra klinika dentystyczna, a taką niewątpliwie jest Artodonto, to jedno z najbezpieczniejszych wirusologicznie ogólnodostępnych miejsc w Warszawie. Wizyty umawiamy w taki sposób, żeby Pacjenci w ogóle się ze sobą nie spotykali. W jednej lokalizacji posiadamy cztery w pełni wyposażone gabinety z dwoma oddzielnymi wejściami. Po każdej wizycie zgodnie z zalecaniami Ministerstwa Zdrowia odkażany jest CAŁY gabinet dentystyczny. Lekarze stomatolodzy pracują w jednorazowych kombinezonach, maseczkach i przyłbicach. Zwiększony reżim sanitarny to nie wszystko.

Klinika stomatologiczna Artodonto inwestuje w najnowocześniejsze technologie. Leczenie dzięki nim jest skuteczniejsze, szybsze i bardziej komfortowe. W dobie obostrzeń sanitarnych szczególnie polecamy korzystania ze stomatologii cyfrowej. Dzięki skanerowi wewnątrzustnemu precyzja leczenia ortodontycznego i protetycznego jest o wiele wyższa niż przy tradycyjnym metodach. Stomatologia cyfrowa minimalizuje liczbę wizyt i kontaktów z podwykonawcami, co jest nie tylko wygodne, ale także oszczędza czas i pieniądze. A w czasie pandemii z wielu etapów leczenia CAŁKOWICIE eliminuje ryzyko spotkania z koronawirusem.

Osobom ceniącym osobistą wolność, jak i takim dla których najważniejsze jest bezpieczeństwo, polecam stomatologię cyfrową. I zapraszam na wizytę.